top of page

    Ale o co chodzi?

    • Zdjęcie autora: Kate
      Kate
    • 16 sty
    • 4 minut(y) czytania

    Zaktualizowano: 19 sty

    Cześć! Raczej nie planuje pisać wiele postów o życiu, ale jeżeli interesuje Cie historia bloga i to czego potencjalnie można się po nim spodziewać, to zapraszam do lektury!


    Krótka historia skąd się tutaj wzięliśmy


    Większość ludzi, których znam bardzo ceni sobie mieszkanie w mieście i wygodę posiadania wszystkiego blisko. Nam zawsze było za ciasno, brakowało nam miejsca i swobody żeby robić rzeczy na które mamy ochotę.

    W 2022 zaczęliśmy się rozglądać za domem do kupienia. Bardzo nam zależało aby miał on sporo pola i niezbyt blisko sąsiadów.


    Końcówką roku zobaczyliśmy ofertę domu z ponad hektarem pola i od razu zwróciła naszą uwagę. Mimo, że budynki nie były w rewelacyjnym stanie, to dostrzegliśmy ogromny potencjał tej działki ze względu na lokalizacje, świetne widoki i zero sąsiadów w zasięgu wzroku. Gdyby nie listonosz, to moglibyśmy nie widzieć ludzi praktycznie w ogóle.


    Niestety (a raczej stety) działka ma ponad hektar pola, co w Polskim prawie oznacza, że osoba niebędąca rolnikiem nie może od tak kupić sobie tyle ziemi.

    Czekało nas po drodze trochę formalności do ogarnięcia, w tym przeprawa z KOWRem o pozwolenie na zakup, ale udało się!

    W sierpniu 2023 zostaliśmy właścicielami i przeprowadziliśmy się tutaj dzień po kupnie.

    Dodatkowo niespodziewanie w naszym rozwalającym się budynku gospodarczym pojawiły się 4 kociaki od dzikiej kotki, która była tu dokarmiania przez poprzednich właścicieli.

    Pierwsze wyjście kotków z pudełka
    Pierwsze wyjście kotków z pudełka

    Od zawsze byliśmy kociarzami, ale nie planowaliśmy tak szybko zwierząt, więc przygarnęliśmy kociaki do siebie z zamiarem znalezienia im dobrych domów.

    Dwóm z nich udało się znaleźć dom dość szybko, na pozostałą dwójkę nie było rozsądnych chętnych.

    Coraz częściej łapaliśmy się na mówienie per "nasze koty" i planowaniu co im fajnego kupić do zabawy, że nie było innej opcji jak mianować nasz dom również ich domem.


    Na horyzoncie czekała na nas zima, w domu ze starymi oknami, starym piecem kopciuchem i wizją konieczności palenia w nim żeby mieć w ogóle ciepłą wodę.

    Zapasy przy oknie
    Zapasy przy oknie

    Startowaliśmy z polem, które jeszcze kończyło dzierżawę na ten sezon. Na całym obszarze była posadzona kukurydza pastewna (z tego co się orientujemy, to któryś rok z rzędu), także nie mogliśmy do końca 2023 z niczym wystartować.

    Stan wyjściowy, po zbiorze kukurydzy
    Stan wyjściowy, po zbiorze kukurydzy

    Po co to wszystko


    Dlaczego ten blog powstał? Dlatego, że mało jest na naszym rodzimym podwórku informacji o życiu na wsi, ale nie od typowo rolniczej strony. Chciałabym dzielić się moją wiedzą i rosnącym doświadczeniem z ludźmi, którzy być może tak jak ja kiedyś, myślą o wyprowadzce na wieś, ale niekoniecznie chcą uprawiać pole w sposób konwencjonalny.


    Zapewne wielu z Was kojarzy życie na wsi z wykopkami ziemniaków u babci, wyrzucaniem gnoju z obory i niekończącą się ciężką fizyczną pracą.

    Prawda jest taka, że nie ma żadnej wiejskiej policji, która powie Ci, że masz robić to czy tamto. Możesz robić tak dużo, albo tak mało jak tylko mamy ochotę!

    Jest co prawda obowiązek uprawianie pola przez pierwsze 5 lat po zakupie, ale nie ma ściśle określonych reguł, jak dużo musi być zagospodarowane.


    Spędziłam już setki godzin na czerpaniu wiedzy i inspiracji z zagranicznych źródeł, i chciałabym teraz dołożyć swoją cegiełkę do promowania życia na wsi w Polsce.


    O co chodzi z tym inżynierem


    Ani ja, ani mój mąż nie mamy wykształcenia rolniczego, jesteśmy inżynierami z branży IT, ale cechuje nas inżynierska ciekawość, chęć optymalizacji rzeczy, procesów i ogólnie rozwiązywanie problemów.


    Gdzie jesteśmy teraz


    Niecałe 3 lata po zakupie, mamy już ocieplony dom, ale dalej przed remontem pokoi. W planach jest jeszcze podniesienie dachu, aby ze strychu zrobić faktyczne piętro.

    Zamontowaliśmy pompę ciepła, która grzeje nam dom (na razie na kaloryferach) i ciepłą wodę.

    Mamy rozwalającą się stodołę, która była pełna śmieci. Z pomocą przyjaciół <3 udało nam się posprzątać jakieś 70% z nich, także w dalszym ciągu czeka nas sporo odgruzowania.

    Stodoła obecnie robi nam trochę za magazyn na narzędzia, a trochę za warsztat jak jest pogoda.

    Poza tym mamy też rozwalający się budynek gospodarczy (ten gdzie się kotki kocą), który planujemy zburzyć i postawić w jego miejsce faktyczny warsztat, prawdopodobnie również z garażem.

    Stodoła i gospodarczy
    Stodoła i gospodarczy

    Jeżeli chodzi o moje główne miejsce uwagi, czyli pole. Powoli przekształcamy i regenerujemy teren po latach konwencjonalnej uprawy.

    Można powiedzieć, że użytkujemy na ten moment jakieś 0,5ha gdzie, na większości posadzona jest po prostu trawa pastewna wraz z koniczyną.


    Końcem 2024 posadziliśmy drzewa owocowe tworząc sad, jednak wiosenna pogoda 2025 skutecznie ubiła znaczną część z nich.

    Poza tym na działce była już czereśnia (która daje niesamowicie dużo owoców), średnio zadbana brzoskwinia i 2 śliwy. Było też poletko z malinami, które dość mocno przerzedziłam i zajęłam się nim na tyle, że daje teraz jakieś sensowne plony.

    Mamy około 30 krzaków truskawek, które zostały posadzone na wiosnę 2025 (i nawet wydały trochę owoców), oraz 20 krzaków borówek amerykańskich.

    Pierwsze truskawki!
    Pierwsze truskawki!

    Na pierwszą naszą wiosnę w 2024 posadziliśmy poletko szparagów, z którego mam nadzieje, w tym roku zaczniemy już trochę zbierać.

    Mamy też kilka metalowych skrzynek, których używamy na ten moment do sadzenia czosnku (zbiór 2025 był niesamowicie udany!)


    Co będzie, czego możecie się spodziewać


    Postów o tematyce ogólnie życia na wsi, z głównym nastawieniem na pole i ogrodnictwo, które staramy się uprawiać inspirując się permakulturą.

    Będzie też sporo o majsterkowaniu, gotowaniu, organizacji przestrzeni i może w pewnym momencie trochę o remontach.

    Całość będzie utrzymywana w dość luźnym stylu, tak aby przyjemnie się czytało do kawy, ale jednocześnie można było wyciągnąć z tego jakieś ciekawe informacje.

    Będzie też trochę matematyki, wyliczeń i technikali w specjalnej sekcji dla nerdów :)


    Jeżeli chodzi o plany na nadchodzący 2026, na pewno powstanie z tego osobny post, także wypatrujcie na horyzoncie.



     
     
     

    Komentarze


    Zasubskrybuj aby dostawać powiadomienia o nowych postach

    © 2035 by Lovely Little Things. Powered and secured by Wix

      bottom of page